Gwiazda w warsztacie…

zebrowana pompa oleju (glowna) w skrzyni

Well, po okolo 9 miesiącach użytkowania gwiazdy pojawiła się pierwsza usterka w postaci kapaniu oleju ze skrzyni. Zgrało się z wydarzeniem, kiedy zachaczylem o jakis wystający kamien na drodze. Początkowo myslalem, ze owy kamień był powodem, ale po ogledzinach wszystkiego co pod spodem (hyhy) okazalo się, że kamyczek nie mial z tym nic wspólnego. Slicznotka została odstawiona do lekarza. Wyciągneli skrzynie i okazalo się, że panewka w głównej pompie wyrobiła się a dodatkowo fragment pompy był przetarty, co sprawiło że pompy nie można było zregenerować więc należalo poszukać innej. Początkowo próbowała firma w której zostawiłem śliczontke, ale wszystkie które mieli – nie nadawały się, wiec postanowiłem osobiście poszukać, wprawdzie łatwo nie było ale dostałem. Przy okazji, jak już skrzynia została rozebrana, trzy uszczelki i 8 litrów oleju (Mobil ATF 220, mineralny). Na pompę poszło 430 zł, uszczelki 51 zł a olej 155 zł. Jeszcze dojdzie robocizna, ale niestety kilka zł poszło lekką ręką a niespodziewane wydatki mają prawo się niestety zdarzyć. damn!

Maj 16, 2007 • Posted in: Mercedes R129

Leave a Reply