How to, czyli zakładanie firmy

Kurna! przemogłem się w końcu i zrobiłem to, otworzyłem własną firmę :)
Teraz czas udowodni czy warto było zaryzykować (wszak z czymś to jednak się wiąze), a powiadają znajomi, ze nie ma co się zastanawiać.

Podzielę się z Wami swoim doświadczeniem w tej kwestii, gdybyście przypadkiem myśleli co należy zrobić, krok po kroku, czyli takie małe how to, pomijając te wszystkie poradniki, których jest na pewno wiele.

Na samym początku mamy już dwa warianty. Można wystąpić o przyznanie jednorazowych środków na podjęcie działalności gospodarczej z Funduszu Pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy albo po prostu przystąpić do otwarcia działalności gospodarczej (wówczas proszę pominąć trzy pierwsze punkty).

1. Należy dowiedzieć się w Urzedzie Pracy czy są na dostępne środki oraz do jakiej kwoty można się starać o dofinansowanie + od razu pobrać wniosek, albo z urzędu albo ze strony WWW. Warto, podczas pobytu w urzędzie, umowić się na rozmowę z doradca zawodowym, opiniujacym wnioski, ponieważ chętnych nie brakuje, a wydawało mi się, że wystarczy przyjsć i jest rozmowa, ale o nieee! nie ma tak łatwo.
W Gdańsku, przyznawanie środków odbywa się w formie konkursu i wnioski można składać tylko od 1 do 10 dnia każdego miesiąca, a jak wspomniałem przed chwilą, chętnych nie brakuje, a więc aby się umowić trzeba klepać kolejkę od razu.

Miałem szczęście bo udało się wybłagać jeszcze majowy termin, pomimo tego, że byłem dopiero 2 maja.
W Gdańsku można otrzymać dofinansowanie w wysokości do 14k.

2. Rejestracja w PUP jako osoba bezrobotna + pobrać kartę do rejestracji w urzędzie (nalepiej przed rejestracja, by wypełnić sobie w swiętym spokoju, chociaż można na miejscu, a byli także tacy, to już kwestia jak kto woli). Do rejestracji potrzebny będzie dowód osobisty, wszystkie świadectwa pracy, dokument o nadaniu NIPu (NIP-4), świadectwa szkolne i ewentualnie zaświadczenia o odbytych szkoleniach (jesli wpiszemy takie w formularzu oczywiście).

3. Spotkanie z doradcą i złożenie wypełnionego wniosku. Podobno na korzyść wpływa złożenie, oprócz samego wniosku, dodatkowych rzeczy, w moim przypadku była to dogłębniejsza analiza konkurencji (posłużyłem się analizą SWOT), xero zaświadczeń o szkoleniach/kursach, ewentualnie specyfikację sprzętu/oprogramowania, na które chcielibyśmy przeznaczyć przyznane środki, oczywiście w przypadku pozytywnego rozpotrzenie, a w moim przypadku projekt znaku graficznego firmy, ulotki, wizytówki i strony WWW jako formatki itp. To bynajmniej świadczy o dobrym przygotowaniu do tematu.

Dalej to już standardowe kroki dotyczące założenia DG, czyli:

4. Rejestracja w Urzędzie Miasta o otwarcie DG. W Gdańsku rejestracji dokonuje się na miejscu. Należy wypełnić jeden wniosek – zgłoszenie działalności gospodarczej, okreslić nazwę firmy, siedzibę, wypisać klasyfikacje PKD 2007 (można osobno, w formie załącznika do formularza), zabrać dowód osobisty i na w razie potrzeby zabrać ze sobą zaświadcznie o nadaniu NIP. W Urzędzie zostawiamy w kasie 100 zl za tą przyjemnoś. Po tym otrzymujemy Zaświadczenie o wpisie do ewidencji DG.

5. Główny Urząd Statystyczny. Przychodzimy z wypełnionym formularzem RG-1 aby otrzymać REGON. Orzymanie numeru trwa do 7 dni, jednak tak naprawde można go otrzymać w ciągu ok 20 min (kiedyś czekało się aż 3 tygodnie na otrzymanie numeru). Rejestracja jest bezpłatna. W razie wątpliwości podczas wypełniania, można zwrócić sie o pomoc na miejscu.

6. Pieczątka. Na tym etapie, można wyrobić pieczątkę firmowa, na której umieszczamy nazwę firmy, imię i nazwisko, adres, NIP, REGON i ewentualnie telefon lub inny kontakt, chociaż nie jest to konieczne. Pieczątkę wyrabia się zazwyczaj w ciągu kilkunastu minut. Jako, że jestem po przejsciu przez cały proces, pieczątka w w kolejnych krokach nie była wymagana jak zakładałem, tak więc nie jest to konieczny punkt.

7. Konto firmowe. Dobrze otworzyć na tym etapie załatwiania wszelkich formalności rachunek firmowy (w przypadku prowadzenia KPiR posiadanie r-ku jest konieczne). Nie jest to oczywiście warunek, ponieważ można korzystać z prywatnego konta, wówczas takie przedstawiamy w Urzędzie Skarbowym, jedak osobiście uważam, że osobne jest wskazane, powodów można przytoczyć wiele. Polecam przy okazji zastanowić się nad ofertą mBiznes oferowaną przez mBank (w tym przypadku rejestracja zajęła 11 dni).

8. Urząd Skarbowy (nasz ulubieniec hehe). Skladamy wypełniony formularz NIP-1 (zgłoszenie
identyfikacyjne osoby prowadzącej samodzielnie DG) i formularz, zwiący się „Zawiadomienie o rozpoczęciu prowadzenia DG”. Wybieramy także formę opodatkowania (zasady ogólne,
podatek liniowy, ryczałt ewidencjonowany czy karta podatkowa, bo tonażowy pomijamy, który jest wyłącznie dla armatorów). Z podatku VAT moża zostać zwolnionym na podstawie art. 113. Limit dla roku 2008 wynosi 50 tys., jeśli zakładamy ze w ciągu roku przekroczymy taki limit stajemy sie automatycznie VATowcami. Jeśli działalność otwieramy w ciągu roku, wówczas proporcjonalnie wyliczamy kwotę zwolnienia do ilości pozostałych m-cy. Dodatkowo z formularzem NIP-1 wypelniamy VAT-R. Jeśli zdecydujemy się zostać VATowcami, proponuję także wystąpić o przyznanie europejskiego numeru NIP, w tym celu wypelniamy jeszcze formularz VAT R/UE (w przypadku handlu wewnątrzwspólnotowego). US osusza nasz portfel o 170 zł. Czas oczekiwania na decyzje przyznania NIP i NIP EU do 14 dni, jednak z chwilą złożenia wniosku moża wystawiać już faktury (oczywiście z chwilą rozpoczęcia działalności, nie zarejestrowania, ponieważ datę rozpoczęcia możemy określić na konkretny dzień).

9. ZUS. Tutaj tylko zgłaszamy firme i siebie do ubezpiecznia, czyli składamy wypełnione druki ZUS ZUA i ZFA. Jeśli natomiast chcemy ubezpieczyć jeszcze kogoś (np. dziecko lub inna osobę) wypełniamy jeszcze druczek ZCNA. Zgloszenie jest bezpłatne.

Przez pierwsze 24 miesiące korzystamy z ulgi dla osób prowadzących DG, które odprowadzamy do ZUSu. Składka wynosi około 310 zł, zaś chorobowa (dobrowolna) około 8 zł. Aktualne składki znajdują się na stronie ZUSu.

Podsumowując. Trochę latania po urzędach, wypełniania wnosków, a kolejek jakoś specjalnie nie zauważyłem. Założyć DG można w 2 dni, jak się uprzemy to nawet w 1 dzień. Natomiast ba decyzję z PUP o przyznanie środków oczekuje się do 30 dni i tyle trzeba liczyć :)

Lipiec 1, 2008 • Posted in: Wiadomości

5 komentarzy to “How to, czyli zakładanie firmy”

  1. Goliath - Lipiec 8, 2008

    No to jesteśmy na tym samym etapie :D Właśnie dzisiaj rozpocząłem prace „na swoim” :D

  2. Michal W - Wrzesień 1, 2008

    A ja caly czas sie przymierzam :)

  3. shark - Wrzesień 1, 2008

    Polecam, jest wieksza swoboda, mozliwosci ale tez bardziej odczuwalne podatki ;) zreszta za i przeciw beda zawsze…

    @goliath, gratuluje w takim razie, mysle ze to dobry wybor :)

  4. iTomek - Grudzień 5, 2009

    A Ty od razu celowałeś w VATowską firmę czy na razie nie?

    Ja jestem nieVATowcem i się niezmiernie cieszę, bo na 2010 limit 100 000 zł a na 2011 to będzie 150 000 zł :)

  5. shark - Grudzień 5, 2009

    Si, zrezygnowalem na poczatku z tego przywileju nieVATowego. wprawdzie moglbym ale potrzebowalem bycia VATowcem juz od samego poczatku, nie pamietam teraz czy przypadkiem nie miala na moja decyzje wplywu dotacja. w kazdym badz razie progi sa teraz zdecydowanie na plus.

Leave a Reply